O czym myśli rolnik zimą?
"Mężczyzna pracował przy świetliku, nie był zabezpieczony" - poinformował zastępca kierownika leszczyńskiej Inspekcji Pracy Arkadiusz Jaraczewski, który dodaje, że łamanie przez pracodawców przepisów BHP w tym zakresie jest nagminne.
W ubiegłym roku inspektorzy pracy z Leszna ukarali kilkadziesiąt firm za brak zabezpieczenia swoich pracowników pracujących na wysokościach. Są to kary od tysiąca do dwóch, a w skrajnych przypadkach nawet do 30 tys. zł.