Nie tylko dla dzieci. W Poznaniu klocki przyciągają tłumy dorosłych
Uczestnicy podkreślali, że samotność jest poważnym problemem, zwłaszcza dla osób z niepełnosprawnością intelektualną.
Większość osób z Zespołem Downa to osoby też z niepełnosprawnością intelektualną. Nie utrzymują relacji między sobą, nie mają przyjaciół. Po opuszczeniu systemu edukacji czy warsztatów, pozostają sami sobie i tak szczerze są skazani na siebie, na DPS-y i na wsparcie rodziny.
- mówi Ewa Dubanosow z Fundacji Otwarcie, mama dorosłego mężczyzny z Zespołem Downa.
Brakuje nam tych rozwiązań systemowych. Mamy cały czas jako rodzice, jako opiekunowie osób z niepełnosprawnościami taką nadzieję, że w końcu będą narzędzia, będą programy, będzie pomoc, właśnie dla naszych dorosłych dzieci z Zespołem Downa i zresztą nie tylko.
- dodaje Marta Oblizajek, mama kilkunastoletniej Adrianny.
Uczestnicy spaceru mówią również, że chcieliby zmienić nastawienie społeczeństwa do niepełnosprawności. Dodają, że najważniejszy jest kontakt z drugim człowiekiem i jego obecność.