Przełomowy zabieg w Poznaniu
Piotr Michalak podziękował za współpracę Szymonowi Strojnemu, który w radzie Szamotuł ma czterech radnych. Razem z siedmioma radnymi burmistrza tworzyli oni rządzącą koalicję. Strojny uznał działanie burmistrza za zerwanie umowy koalicyjnej. „Burmistrz stracił większość” – powiedział były już zastępca. Zapytany przez naszego dziennikarza esemesowo burmistrz zaprzeczył.
Zaskoczeni radni uruchomili gorącą linię i według pierwszych pogłosek, do koalicji wejść miał dotąd opozycyjny komitet byłej kontrkandydatki Piotra Michalaka, Joanny Gzyl, który ma sześciu radnych. A właściwie pięciu, bo warunkiem zawiązania nowego układu miało być wyeliminowanie liderki grupy Joanny Gzyl, która jest w ostrej opozycji wobec burmistrza. O takiej roszadzie przekonanych było kilku radnych.
Tymczasem sama Joanna Gzyl stanowczo zaprzeczyła i zapewniła o wewnętrznej lojalności jej grupy. Kto zatem będzie rządził Szamotułami?
Dotąd burmistrza wspierało także troje radnych Prawa i Sprawiedliwości. Teoretycznie daje to dziesięć głosów z potrzebnych do większości jedenastu. Tym jedenastym ma być radny, który na początku kadencji opuścił grupę Joanny Gzyl. Ale rachunek nadal się nie zgadza, bo jeden z trzech radnych PiS zapewnił, że nie zagłosuje z burmistrzem, bowiem nie zgadza się z poglądami nowego zastępcy, który przed wyborami prezydenckimi krytykował Karola Nawrockiego. Zatem odpowiedzi, kto rządzi w Szamotułach, być może nie poznamy przed pierwszym głosowaniem.
Nowym zastępcą burmistrza Szamotuł został były burmistrz Międzychodu, Krzysztof Wolny. To kolejna, po Natalii Czarneckiej, nowej szefowej Szamotulskiego Ośrodka Kultury, osoba z Międzychodu w kierowniczych gremiach Szamotuł.