- Powodem przenosin jest EURO, Stary Rynek jest za blisko Strefy Kibica, przez co i przed Ratuszem będzie sporo kibiców i Jarmark mógłby się tam nie zmieścić - mówi Andrzej Maszewski z CK Zamek, które organizuje czerwcową imprezę.
37. Jarmark Świętojański potrwa 16 dni. Nową atrakcją, nawiązującą do EURO, będą pokazy gier tradycyjnych i zapomnianych. - Pokażemy, jak się gra w pierścieniówkę, kapelę, duczę, rzut podkową, a także, co to jest kubb - zapowiada Małgorzata Bronikowska z Zakładu Olimpizmu i Etnologii Sportu poznańskiej AWF.
Muzycznie Jarmark otworzy zespół Tsigunz Fanfara Avantura (w sobotę o godz. 19.45), zamknie koncert polsko-ukraińskiej grupy Dagadana. Koncerty będą się odbywały codziennie, poza poniedziałkami, na otwartej, jarmarkowej scenie. Zgłosiły się różne poznańskie zespoły, dla których będzie to okazja zagrania dla wielu widzów.
W Pawilonie Nowej Gazowni odbywać się będą zabawy, warsztaty i spektakle dla dzieci. Od soboty działa też wioska żywej archeologii, a w niej warsztaty ceramiki i garncarstwa, pokazy rzemiosł tradycyjnych (dziegciarstwo, tkactwo igłowe, bartnictwo, kowalstwo), prezentacja średniowiecznych kulinariów (wędzarnie skrzynkowe, podpłomyki, kwas chlebowy), a także średniowieczna łaźnia.