Chodzi o niewielkie szkoły podstawowe w Jastrzębnikach, Rychnowie i Jarantowie. Uczy się w nich po 40 uczniów. Wójt gminy Stanisław Musioł nie chce ich zamykać, a jedynie obniżyć stopień organizacji, czyli przekształcić je w filie. Pierwsza byłaby oddziałem Zespołu Szkół w Piotrowie, dwie pozostałe Zespołu Szkół w Blizanowie. Wówczas można by zaoszczędzić po 250 tys. zł rocznie na każdej ze szkół.
W tej sprawie trwają konsultacje społeczne z mieszkańcami wsi. - Jeśli dojdzie do zmian to będziemy się starali zrobić wszystko by jak największa liczba nauczycieli została. Jednak niewykluczone, że kilka etatów trzeba będzie zlikwidować - mówi Sławomir Musioł. Według niego, dalsze utrzymywanie tych szkół może mieć negatywny wpływ na gminny budżet. Zmiany w organizacji szkół miałyby obowiązywać od nowego roku szkolnego.