Otwarcie planowane jest na jesień tego roku. Rada miejska podporządkowała właśnie izbę bibliotece publicznej, co ma pozwolić na podpisanie umowy na dotację z Narodowego Instytutu Muzeów.
Była klasycznym dziełem społeczników: mieszkańcy przynosili dokumenty, fotografie, pamiątki rodzinne i przedmioty codziennego użytku. Zbiory szybko urosły do kilkuset eksponatów, obejmując historię miasta od czasów pruskich po PRL.
Przez lata izba pełniła rolę lokalnego archiwum pamięci - miejsca, do którego sięgały szkoły, organizacje i autorzy publikacji regionalnych. Choć formalnie nigdy nie została zlikwidowana, jej działalność stopniowo wygasła. Zmiany organizacyjne, brak stałej ekspozycji i odejście osób, które ją tworzyły, sprawiły, że placówka przestała działać jak muzeum. Była raczej magazynem zbiorów niż miejscem odwiedzin.
Przełomem jest pozyskane dofinansowanie - około 424 tys. zł - na przygotowanie nowej wystawy stałej. Plan zakłada odejście od tradycyjnej formuły izb regionalnych z gablotami i opisami na rzecz ekspozycji narracyjnej i interaktywnej. Ma ona opowiadać historię Murowanej Gośliny i okolic poprzez ludzi, wydarzenia oraz przemiany społeczne.