W konińskiej noclegowni na 60 miejsc wolnych jest jeszcze 10.
Z kolei w ogrzewalni na 15 dostępnych jest 5, a w schronisku na 10 łóżek wolnych jest 6.
Codziennie służby wraz z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie patrolują teren, na którym mogą przebywać osoby potrzebujące.
W weekend policja odwiedziła 30 pustostanów i koczowisk. "Rozdajemy potrzebującym ciepłą herbatę czy pakiety ze wsparciem" – mówi aspirant Sylwia Król z konińskiej policji.
Widać, że osoby są podziębione. Poprzykrywane kocami, poubierane grubo. Żadna z tych osób jednak nie skorzystała z naszej pomocy i nie chciała zostać przewieziona do ogrzewalni
- przekazuje aspirant.