Ósmoklasiści tłumnie na targach edukacyjnych w Pile
Jak tłumaczy Adam Jura-Czarnecki z Razem, happening na Starym Rynku jest odpowiedzią na ostatnią interwencję poselską w urzędzie, podczas której prezydent Jaśkowiak nie chciał rozmawiać z mieszkańcami Osiedla Maltańskiego.
Prezydent Jaśkowiak chce rozmawiać z deweloperami, chce rozmawiać z kurią, tutaj nie widzi żadnych problemów, gdy tylko pojawia się okazja, deklaruje chęć takiej rozmowy, natomiast z mieszkańcami, którym grozi tylko eksmisja na bruk, bez żadnego prawa do lokalu, uważa, że można rozmawiać listami albo wysyłać rzecznika praw lokatora.
- przekonuje Jura-Czarnecki.
CZYTAJ WIĘCEJ: „Absurdalne spotkanie” w magistracie. Zawisza ostro o rozmowie z prezydentem Poznania
Niedawno poznańska kuria sprzedała deweloperowi teren nad Jeziorem Maltańskim za ponad 400 milionów złotych. Mieszkańcy znajdujących się na tym obszarze domów przekonują, że status prawny wielu działek nie jest do końca uregulowany.
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak krytykował interwencję posłanki Razem Marceliny Zawiszy. Według niego, wprowadzenie do gabinetu prezydenta grupy mieszkańców Osiedla Maltańskiego było nadużyciem uprawnień. Po krótkiej wymianie zdań samorządowiec zakończył rozmowę.