Spór zbiorowy między załogą a dyrekcją MOPR-u trwa od roku. Pracownicy podkreślają, że ich praca jest ciężka, wymagająca, dokłada im się coraz więcej obowiązków, w zamian nie oferując wzrostu płac.
Dyrektor MOPR-u Włodzimierz Kałek odpowiada, że na razie miasta nie stać na podwyżki, choć rozmowy cały czas trwają. Dyrektor zapowiada też szukanie oszczędności w budżecie ośrodka, np. w wydatkach na przekazy pocztowe.
W poznańskim MOPR-ze pracuje około 450 osób. Średnia pensja w ośrodku to 3200 zł brutto, najmniej zarabiają świeżo zatrudnieni pracownicy socjalni - niespełna 2000 brutto.