Ikarusy wyjechały na ulice
Czołg T-34 był największą atrakcją inscenizacji ostatnich godzin bitwy o Poznań. Poza tym nie zabrakło motocykli wojskowych i broni z epoki. Uczestnicy stoczyli bój, przypominając walki o Cytadelę, dawniej Fort Winiary - ostatni bastion broniony przez wojska hitlerowskie na początku 1945 roku. Poza oddziałami niemieckimi, można było oglądać żołnierzy polskich, radzieckich oraz cywilnych uczestników walki.
Inscenizację, pomimo deszczu obejrzały tłumy Poznaniaków. Gdy rozpoczynały się walki pogoda nieco się poprawiła. Chętni mogli też kupić militaria z epoki - na przykład wojskowe noże. W samo południe, tuż przed inscenizacją, przy Pomniku Bohaterów oddano hołd poległym w walkach o Poznań.