- Pożar jest opanowany, trwa dogaszanie. Mieszkańcy sąsiedniego budynku za kilka godzin będą mogli wrócić do domu, sprawdzimy tylko kamerą termowizyjną czy temperatura nie jest zbyt wysoka - powiedział szef szamotulskich strażaków, starszy kapitan, Ireneusz Pers. W akcji brało udział 50 strażaków z jednostek zawodowych i ochotniczych.
Na miejsce przyjechał starosta Paweł Kowzan. Budynek to bowiem własność skarbu państwa, którym w imieniu wojewody zarządza powiat szamotulski. Jak powiedział starosta, starania o sprzedaż od dawna opuszczonego budynku, który szpeci centrum miasta, trwały długie lata. Zgoda na rozbiórkę już jest. Paweł Kowzan ma nadzieję, że teraz nieruchomość uda się w końcu sprzedać i na tej działce wybudować na przykład kamienicę.