Prezes Trybunału Konstytucyjnego z wizytą w Poznaniu
Po przyjeździe na miejsce strażacy zastali w hali silne zadymienie i ogień ukryty w rekuperatorze oraz przewodach wentylacyjnych.
Jak ustalono, podczas prac serwisowych firmy zewnętrznej prawdopodobnie doszło do zapłonu oparów rozpuszczalnika używanego do czyszczenia instalacji.
Strażacy oddymili halę, zlokalizowali źródło pożaru i sprawdzili całą instalację kamerą termowizyjną, by wykluczyć ukryte zarzewia ognia.
Poparzony mężczyzna po udzieleniu pierwszej pomocy przez strażaków został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala.
Jak przekazał dyżurny gostyńskich strażaków, właściciel firmy oszacował straty na 150 tysięcy złotych.