- Na szczęście był to niewielki pożar, który udało się szybko ugasić, ale straty będą znaczne. Spaleniu uległ sprzęt nagłośnieniowy i oświetleniowy, dekoracje, loże, kule świetlne i telewizory plazmowe - dodaje Brandt.
Strażacy przypuszczają, że było to podpalenie. Wszystko wskazuje na to, że ktoś podłożył ogień pod drzwiami wejściowymi