50-stronnicowa broszura od sierpnia jest dostępna online, a od kilku dni jej egzemplarze są dostarczane do skrzynek.
Niektórzy z zapytanych przez naszego reportera już go wyciągnęli, ale nie wszyscy zapoznali się z treścią poradnika.
Dostałem, dostałem, ale nawet tego nie otwierałem
- przyznał szczerze jeden z zapytanych.
Czeka na otwarcie. Wiem, że część znajomych już otworzyła i przerazili się troszeczkę tymi informacjami, które są w środku
- dodała spacerująca po parku.
Pani by wiedziała, jak się zachować w takiej sytuacji?
- dopytywał reporter Radia Poznań.
Przede wszystkim opanować nerwy bym musiała. Taki poradnik się przyda, żeby mieć gdzie spojrzeć
- przyznała kobieta.
Na portalach społecznościowych można znaleźć nagrania, na których adresaci wyrzucają przesyłki lub palą otrzymany poradnik bezpieczeństwa.
"Nie mamy zamiaru straszyć" – uspokajała wojewoda wielkopolska Agata Sobczyk.
To absolutnie oczywiście nie jest ten cel, żeby wywoływać grozę. Jeśli jesteśmy na coś przygotowani, to właśnie też redukujemy ten strach. To, co pokazaliśmy, to nic nowego. Inne kraje już od jakiegoś czasu mają takie poradniki. Wzorowaliśmy się tutaj na rozwiązaniach szwedzkich
- dodała wojewoda.
Zgodnie z harmonogramem do końca stycznia poradnik bezpieczeństwa trafi do każdego polskiego domu.