Coś się dzieje nad Wartą w Poznaniu
Na ławie oskarżonych zasiadł razem z trzema innymi policjantami i żoną znanego gangstera - "Makowca". Wszyscy zostali prawomocnie uniewinnieni. Policjant po postawieniu zarzutów odszedł ze służby. - To był wzorowy policjant, który otrzymywał liczne nagrody za wykonywanie zadań służbowych. Taki zarzut wobec policjanta ma podobny ciężar jak, wobec żołnierza, oskarżenie o zdradę - mówi jego pełnomocnik mecenas Mariusz Paplaczyk i podkreśla, że jego klient do tej pory nie może pogodzić się z oskarżeniem.
Dlatego były policjant chce w sądzie walczyć o dobre imię. Pozew przeciwko Skarbowi Państwa jest już gotowy. Gorzowska prokuratura w tej sprawie oskarżyła jeszcze trzech poznańskich policjantów, opierając się przede wszystkim na zeznaniach skruszonego przestępcy o pseudonimie "Kanada". Sąd te zeznania uznał je za niewiarygodne. Czy także pozostali policjanci będą domagać się odszkodowania - na razie nie wiadomo.