NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Coś się dzieje nad Wartą w Poznaniu

Publikacja: 08.04.2013 g.12:20  Aktualizacja: 08.04.2013 g.16:47
Poznań
Paryż ma swoją Sekwanę, Londyn - Tamizę, Petersburg - Newę, Praga - Wełtawę... A czy można o Poznaniu powiedzieć, że ma "swoją" Wartę? Czy trzecia pod względem długości polska rzeka jest dobrze wykorzystana przez miasto? Wielokrotnie słyszeliśmy już, że Poznań odwrócił się od Warty, np. zasypując dawne koryto, nie mówiąc już o śladowych inwestycjach nad samą rzeką. Jak się jednak okazuje wcale nie jest tak źle, jakby się mogło wydawać. Coś jednak nad Wartą się dzieje...
Rzeka Warta z powietrza - Na Rzecz Warty
/ Fot. (Na Rzecz Warty)

Spis treści:

    Oczywiście zdecydowana większość linii brzegowej Warty (po obu stronach rzeki) nie zachęca do spacerowania i wędrówek nie ułatwia. Ale niektóre nadbrzeżne odcinki mogą się spacerowiczom podobać. Sporo na "swoim" odcinku brzegu rzeki zrobiła Rada Osiedla Stare Winogrady. Chodzi np. o bulwar na Szelągu.

    Sporo już udało się zrobić, ale Rada Osiedla Stare Winogrady ma kolejne pomysły, które być może uda się zrealizować. Warto dodać, że teraz, po reformie samorządowej, rady osiedlowe mają więcej pieniędzy - stąd może wizja rozwoju nadbrzeża przy parku Szelągowskim. Inwestycje na "nabrzeżu Szelągowskim" to część szerszego projektu "Wartostrada" - czyli systemu dróg pieszych i rowerowych wzdłuż Warty w granicach Poznania. Mówi się o tym od kilku lat.

    Taki system w pewnym sensie istnieje, chociaż nie można powiedzieć, żeby w pełni zadowalał pieszych i rowerzystów. Chyba w najlepszym stanie jest asfaltowy fragment drogi pieszo-rowerowej na prawym brzegu Warty pomiędzy mostami: Przemysła i Królowej Jadwigi. Pozostałe ścieżki i ścieżynki piesze czy rowerowe - np. te na wałach na lewym brzegu, czy w Łęgach Dębińskich - są wąskie, dziurawe i niewygodne.

    Wartostrada miałaby być systemem ścieżek, którymi można będzie szybko przejechać rowerem wzdłuż rzeki np. z okolic Starego Miasta na Winogrady. Miałaby zachęcić poznaniaków do spędzania czasu nad rzeką, w zdecydowanie większym stopniu, niż obecnie. Projekt "Wartostrada" uplasował się na drugim miejscu  w głosowaniu nad projektem budżetu obywatelskiego (uzyskując 5800 głosów). Mamy już gotowy pierwszy odcinek Wartostrady, w tym roku ma być ukończony kolejny, a w przyszłym roku mają podobno ruszyć prace na lewobrzeżnym odcinku Św. Rocha - Czartoria. - Wartostrada jest dla Poznania bardzo ważnym projektem - ocenia radny ze Starego Miasta, Jan Zujewicz.

    Ważnym dokumentem, porządkującym pewne idee związane z Wartą, jest strategia rozpisana do roku 2030. Zawiera ona wiele ciekawych pomysłów i koncepcji. Jest tam na przykład mowa o odkopaniu starego koryta Warty. Wiele wskazuje na to, że będzie ono odkopane. To zresztą nie jedyna ciekawa koncepcja zawarta w strategii na rzecz rozwoju Warty. Innym interesującym pomysłem jest stworzenie nowej wyspy w północnej części Ostrowa Tumskiego. Ciekawym pomysłem jest też budowa osiedla na poprzemysłowych terenach na Starołęce (nad Wartą), w okolicach portu barkowego. Pieniądze chce wyłożyć szwedzki deweloper. Pomysł zakłada, że osiedle byłoby dostępne dla wszystkich poznaniaków, a nie tylko dla mieszkańców tego osiedla.

    Niektóre z pomysłów zawartych w strategii są bliższe realizacji, niektóre dalsze. Jedno jest pewne - pojawianie się tych koncepcji jest dowodem, że Warta nie jest jeszcze tak dobrze wykorzystana przez miasto Poznań, jak mogłaby być. Dużo lepiej niż Poznań Wartę wykorzystuje Konin. Słynny Bulwar Nadwarciański jest ozdobą miasta i przyciąga mieszkańców nad rzekę. Niedawno otrzymał nagrodę Towarzystwa Urbanistów Polskich za przestrzeń publiczną.

    Szkoda, że Poznań nie wykorzystuje rzeki tak dobrze jak Konin. Ale może idą lepsze czasy dla Warty? Nad rzeką trochę się jednak dzieje. Czy to krok we właściwą stronę? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://www.radiopoznan.fm/n/