Leszno dla Leigh Adamsa
W grudniu bilety zdrożały o 5 proc. Np. za podróż z Poznania do Śremu zamiast 12 złotych trzeba zapłacić o 60 groszy więcej. Podwyżkę wprowadzono na wybranych trasach.
Prezes spółki Hieronim Urbanek podwyżkę nazywa regulacją cen. Mimo tego, że podróżni płacą więcej, to pieniędzy w kasie PKS-u nie przybyło. Może to oznaczać, że w tym czasie część osób zrezygnowała z usług tej firmy.
Władze spółki twierdzą jednak, że nie maja wyjścia. Poza tym od nowego roku, o około 20 groszy, wzrośnie akcyza na olej napędowy. Cena 1 l benzyny zbliży się zatem do 6 złotych. Autobusy spalają nawet 30 litrów na 100 kilometrów. Prawdopodobnie kolejna podwyżka będzie już w pierwszym kwartale przyszłego roku.