Od arbuzów po głogowniki. Zielony weekend na stadionie AZS
Z jednej strony zachęcamy do aktywnego trybu życia, biegania, spacerowania z kijkami, a z drugiej promujemy tę szczytną ideę – powiedziała nauczycielka Kamila Andrzejewska-Majchrzak.
Mamy tu dziś też przygotowane oświadczenia woli. Nikogo oczywiście nie zmuszamy, ale kto się zdecyduje, ma możliwość takie oświadczenie wypełnić i zabrać ze sobą
– podkreślała Andrzejewska-Majchrzak.
Wśród uczestników nie zabrakło osób, które od lat wspierają ideę transplantacji. Jeden z biegaczy przyznał, że podpisał oświadczenie woli wiele lat temu.
To już na pewno będzie ze 30 lat i zdania nie zmieniłem
– mówił zawodnik.
Na trasie pojawiła się także pani Marzena, która dwa lata temu oddała komórki krwi macierzystej dla chorego dziecka.
Otrzymał je 12-letni chłopiec z Europy. Nawet teraz, mówiąc o tym, przechodzą mnie ciarki, bo to jest ogromna dla mnie wartość, że mogłam uczestniczyć w takim procesie dawania życia
– przyznała mieszkanka Leszna.
Tradycyjnie w wydarzeniu uczestniczył również Krzysztof Machajek z Polkowic, który 26 lat temu przeszedł przeszczep serca. Bieg, który odbył się na leśnej polanie w Dąbczu, współorganizowała gmina Rydzyna oraz Rydzyński Ośrodek Kultury.