Wieczór wyborczy w Radiu Poznań! [NA ŻYWO]
Prawo i Sprawiedliwość w wyborach do sejmików wojewódzkich poprawiło swój wynik sprzed 4 lat o ponad 5 punktów procentowych. Straciła natomiast Platforma Obywatelska, która w tym roku wystartowała w wyborach wspólnie z Nowoczesną. Cztery lata temu PO zdobyła wynik ponad 26%, w tym roku o prawie 2 punkty procentowe mniej. Gorszy wynik zanotowało też Polskie Stronnictwo Ludowe. W 2014 roku osiągnęło rekordowy wynik 23,88%, w tym roku tylko 16,3%. Wygrana PiS oznacza, że ta partia prawdopodobnie będzie rządzić w dziewięciu sejmikach wojewódzkich, a w siedmiu Koalicja Obywatelska. W nocy nadal trwało liczenie głosów.
W Poznaniu według tych sondaży nie będzie drugiej tury. Zwyciężył kandydat Koalicji Obywatelskiej i obecny prezydent miasta Jacek Jaśkowiak - 56,6%. Na drugim miejscu jest popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Tadeusz Zysk z wynikiem 22,2%.
W kraju w największych miastach też może nie być drugiej tury: Warszawa - Trzaskowski 54,1%, Jaki 30,9%. Kraków - Majchrowski 43,7%, Kielce - Wenta 35,8% Wrocław - Sutryk 50,1%, Gdańsk - Adamowicz 36,7%, Płażyński 32,3%, Wałęsa 25,3%, Katowice - Krupa 51,1%, Makowski 24,4%. Łódź - Zdanowska 70,1%, Buda 24,2%.
Frekwencja w tegorocznych wyborach samorządowych była rekordowa, w skali kraju wyniosła 53,01%, a w Wielkopolsce - 54,48%.
AKTUALIZACJA GODZ. 23:20
Trzecie miejsce w wyścigu o fotel prezydenta Poznania zajął kandydat Lewicy Tomasz Lewandowski uzyskując według sondażu 7,5%.
- Było niezwykle trudno wbić się między rywalizację dwóch głównych bloków politycznych w Polsce - Koalicję Obywatelską oraz Prawdo i Sprawiedliwość, które w sposób bezwzględny ze sobą walczą. Było czuć na ulicach sympatię wyrażaną wobec Lewicy i jej kandydatów. Ale bardzo często spotykałem się, szczególnie w tych ostatnich dniach z takim głosem obawy, czy jeżeli te głosy pójdą na Lewicę, czy nie będziemy mieli do czynienia z rozdrobnieniem elektoratu właśnie na Jacka Jaśkowiaka i Tomasza Lewandowskiego, i czy ktoś trzeci na tym nie wygra. Tak to jest w sporcie jest, tak to jest w rywalizacji, że te głosy są przekierowane na tego, który ma szansę na lepszy wynik. - mówi Lewandowski.
Na czwartym miejscu znalazł się Jarosław Pucek zdobywając sondażowy wynik - 6,9%.