Dzień Babci i Dziadka świętowali z policjantami
Operacja przebiegła bez powikłań. Pacjent rozpoczął rehabilitację.
Przy klasycznej wymianie stawu biodrowego lekarze usuwają głowę i szyjkę kości udowej i w to miejsce wkładają implant. Tym razem wymienili tylko powierzchnię stawu i usuniętą część pokryli ceramicznym implantem. Ta technologia została opracowana z myślą o młodszych i aktywnych fizycznie pacjentach, u których ważne jest zachowanie naturalnej ruchomości stawu oraz maksymalne oszczędzenie kości.
Metoda została dopuszczona do stosowania w szpitalach w Europie w sierpniu ubiegłego roku. Jest przykładem spersonalizowanego leczenia ortopedycznego, w którym dobór metody operacyjnej jest dostosowany do wieku, aktywności oraz indywidualnych potrzeb pacjenta. W tym przypadku lekarze skorzystali z implantu ceramicznego, bo 48-latek był uczulony na jony metali, dlatego nowy staw nie mógł być metalowy.
Zabieg dla pacjenta - mimo wysokiego kosztu implantu ceramicznego - był bezpłatny. Został w całości sfinansowany przez NFZ.