Troje zatrzymanych Polaków to: poznański poseł KO Franciszek Sterczewski, prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków Polskich Omar Faris i prezeska Stowarzyszenia Nomada Nina Ptak. Znajdowali się w gronie ok. 470 osób z 47 państw świata biorących udział w Globalnej Flotylli Sumud (GSF).
Polacy po uwolnieniu mają zostać poddani obdukcji lekarskiej, co pozwoli uzyskać informacje na temat ich stanu fizycznego oraz warunków, w jakich byli przetrzymywani
- dodano w przesłanym PAP komunikacie polskiego organizatora konwoju.
Global Movement to Gaza Poland zaznaczył, że według dotychczasowych informacji stan fizyczny Omara Farisa był pogorszony, natomiast Nina Ptak prowadziła strajk głodowy w solidarności z Palestyńczykami przetrzymywanymi w tym samym więzieniu, a także w proteście przeciwko ludobójstwu i własnemu porwaniu podczas misji humanitarnej.
Konwój humanitarny został przechwycony w nocy ze środy na czwartek na wodach międzynarodowych przez izraelską marynarkę wojenną. Zatrzymano 42 statki, a ich załogi sprowadzono do Izraela.
GSF deklaruje, że jej celem było przełamanie nielegalnej izraelskiej blokady Strefy Gazy i przewiezienie tam pomocy humanitarnej. Na palestyńskim terytorium trwa kryzys humanitarny na wielką skalę, w tym głód, wywołany trwającą blisko dwa lata wojną Izraela z palestyńskim Hamasem. Żaden z przechwyconych przez Izrael statków ostatecznie nie dotarł do wybrzeży Strefy Gazy.
Władze Izraela wielokrotnie oskarżały flotyllę o to, że służy celom Hamasu, i podkreślały, że utrzymuje blokadę zgodnie z prawem. Legalność tego posunięcia jest przedmiotem sporów.
Minister sprawiedliwości Izraela Jariw Lewin poinformował w poniedziałek, że spośród 309 uczestników flotylli, nadal przebywających w areszcie w Izraelu, 200 ma zostać wydalonych w ciągu najbliższych 24 godzin. Według wcześniejszych informacji, w poniedziałek do Aten ma odlecieć samolot, którym Izrael opuści grupa aktywistów m.in. z Grecji, Francji, Włoch i Szwecji.\
AKTUALIZACJA GODZ. 15:40
Polscy członkowie flotylli humanitarnej do Strefy Gazy, którzy zostali zatrzymani w Izraelu, są już w drodze do Grecji - poinformował rzecznik grupy Christian Kobluk.
AKTUALIZACJA GODZ. 17:20
Polscy obywatele deportowani przez Izrael wylądowali już w Atenach - poinformował szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski w mediach społecznościowych.
Nasi obywatele bezpiecznie wylądowali w Atenach. Dziękuję naszym dyplomatom i służbom konsularnym za sprawne działanie
- napisał na platformie X Sikorski.
Najwcześniej w środę mają wrócić do Polski.