Mężczyzna jest podejrzany o łapówkarstwo. Śledztwo dotyczy nieprawidłowości przy przetargach na prace remontowo-budowlane. 59-latka zatrzymano 21 października pod zarzutem tzw. „łapownictwa biernego”.
Miał on uzależniać wygranie przyszłych przetargów od wpłaty na jego rzecz określonego procentu od wykonywanych prac remontowych.
- Prokuratura zażaliła się na decyzję sądu dotyczącą zwolnienia mężczyzny z aresztu - mówi rzecznik prokuratury okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim Maciej Meler.
Niezależnie od tego postępowanie pozostaje w toku, wykonywane są dalsze czynności zaplanowane przez referenta, a także weryfikacja wersji śledczych, które prokurator musi przeprowadzić w oparciu o dotychczas zgromadzony materiał, jak i nowe okoliczności, które pojawiają się cyklicznie
- tłumaczy rzecznik.
Andrzejowi M. grozi kara do 10 lat więzienia.