Leszno dla Leigh Adamsa
Jak nam powiedział rzecznik zakładu linii kolejowych w Poznaniu, Łukasz Więcek, pęknięcie miało około 19 cm, ale w związku z tym trzeba było wymienić 6-metrowy odcinek szyny. Uszkodzenie powstało prawdopodobnie ze względu na tzw. zmęczenie materiału, wpływ miała też zmienna temperatura.
Usunięcie awarii nie oznacza jednak szybkiego powrotu do normy na tej trasie. Oczekujące na przejazd pociągi były wypuszczane w drogę stopniowo. Na przejazd oczekiwały m.in składy - z Piły do Poznania, z Poznania do Kołobrzegu oraz z Krakowa do Kołobrzegu. Pociągi stały w Obornikach, Rogoźnie, Dziembówku, Budzyniu i Chodzieży.
Przywrócenie ruchu zgodnego z rozkładem jazdy trwało około 3 godzin.