Od września przyszłego roku w Poznaniu stawki za parkowanie w strefie będą zróżnicowane. Mniej zapłacą kierowcy, którzy rozliczają PIT w Poznaniu i mają kartę OK Poznań. Jedna osoba będzie mogła zgłosić jedno auto.
"W przypadku osób, które nie są właścicielami, będziemy te osoby zapraszali do naszych punktów i będzie można to wyrobić na miejscu" - mówi zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski.
Są to sytuacje indywidualne, typu umowy służbowe pomiędzy pracownikiem i pracodawcą. To trzeba akurat zweryfikować, czy auto jest przypisane na konkretną osobę, natomiast to jest około ośmiu procent przypadków. Mamy to już przećwiczone w strefie parkowania, gdzie jak wiadomo, abonament mieszkańca mają nie tylko osoby będące właścicielami aut, ale również leasingobiorcy czy mające auta służbowe
- zaznacza.
Zastępca prezydenta Poznania zapowiedział, że punkty, do których będą przychodzić kierowcy, będą otwarte w całym mieście, w tym na Międzynarodowych Targach Poznańskich.
We wtorek poznańscy radni zdecydowali o zróżnicowaniu stawek w strefie płatnego parkowania. Urzędnicy liczą, że dzięki temu więcej osób zacznie rozliczać podatek PIT w stolicy Wielkopolski, a przez to w miejskiej kasie będzie więcej pieniędzy.