Prezydent na każdym kroku spotykał swoich rodaków, którzy przyjechali do Poznania. - Jestem z nich dumny. Przez całe spotkanie śpiewali i wspierali naszą drużynę. Rywalizowali z kibicami z Chorwacji - mówił. Przyznał też, że Chorwaci byli lepszym zespołem. - Co do drugiego gola dla naszych przeciwników to nie chcę się wypowiadać, bo jestem konstytucyjnym przedstawicielem państwa, ale trzeci gol dla Chorwatów był wspaniały - dodał.
Prezydentowi spodobało się w Poznaniu. Był tu już na konferencji klimatycznej w 2008 roku. Zapewnia, że miasto od tego czasu zmieniło się na lepsze. Przywódca Irlandii był w Polsce dwa dni. Przyleciał samolotem taniej linii lotniczej Ryanair. Nie powinno to dziwić, bo to irlandzka linia lotnicza.