Widzowie medium ojca Tadeusza Rydzyka podkreślali, że cieszą się z tej decyzji, ale tak do końca nie wierzą w dobre intencje Krajowej Rady pod przewodnictwem Jana Dworaka. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji pierwotnie odmówiła miejsca na multipleksie katolickiemu nadawcy. Urzędnicy twierdzili, że nie ma on wystarczającego zabezpieczenia finansowego.
Nadawca Trwam, fundacja Lux Veritatis oprotestowała tę decyzję. Przez miasta, także w USA, przeszły marsze protestacyjne. Do Rady miesiącami płynęła lawina listów. Sprawą zajmowały się też wielokrotnie komisje sejmowe i senackie.