Wcześniej była równowaga między pielgrzymkami autokarowymi a indywidualnymi. Jak podkreśla ksiądz Piotr Kieniewicz, pielgrzymów w tym roku było bardzo dużo.
Ruch pielgrzymkowy jest żywotnym ruchem i nie na poziomie zorganizowanym, tylko rodzina chce. Mamy poważną grupę chrześcijan, katolików w Polsce, dla których pielgrzymka jest sposobem na wyrażanie i pielęgnowanie wiary
- zaznacza ks. Kieniewicz.
Maria Nowakowska z biura promocji sanktuarium dodaje, że w tym roku bazylika chciała również odpowiedzieć na potrzeby osób, które nie przyjeżdżają do sanktuarium w celach religijnych.
Są to osoby, które często przyjeżdżają tutaj, bo odnajdują tu miejsce spokoju, dlatego też organizowaliśmy trochę wydarzeń na terenie sanktuarium, niekoniecznie w bazylice. Niekoniecznie były to nabożeństwa, ale staraliśmy się zorganizować koncerty muzyki chrześcijańskiej, koncerty poezji śpiewanej
- mówi Marta Nowakowska.
Sanktuarium organizuje też rekolekcje, które dotyczą ludzi w kryzysie, np. przeżywających żałobę czy porzucenie.