Kooperacja po konkurencji
Jak ustalili policjanci, przez kilka ostatnich miesięcy 33-letnia kobieta, ze związkowej kasy, ukradła 350 tysięcy złotych. Nie miała z tym większych problemów, bo jako jedyna mogła dokonywać przelewów z konta PZW. Księgowa przelewała pieniądze na swój rachunek.
Wśród poszkodowanych są nie tylko wędkarze z województwa lubuskiego, ale też z Wielkopolski, między innymi z Wolsztyna, Zbąszynia, Świętna i Obry.
Kobieta usłyszała już zarzut. Grozi jej do 10 lat więzienia. Na poczet kary zabezpieczono już luksusowy samochód 33-latki i złotą bizuterię.