NA ANTENIE: YOUNG HEARTS RUN FREE/CANDI STATON
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wraca proces ws. zabójstwa Jarosława Ziętary. Prokuratura nie daje za wygraną

Publikacja: 24.05.2026 g.09:57  Aktualizacja: 25.05.2026 g.11:40 Jacek Kosiak
Poznań
W poniedziałek rano Sąd Okręgowy w Poznaniu ponownie zajmie się sprawą porwania i zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary. Jest to wynik decyzji Sądu Apelacyjnego, który nakazał powtórne zbadanie dowodów w sprawie byłych ochroniarzy Elektromisu.
jarosław ziętara rocznica - Leon Bielewicz  - Radio Poznań
Wraca jedna z najgłośniejszych spraw w historii Poznania. Sąd ponownie zajmie się zabójstwem Jarosława Ziętary / Fot. Leon Bielewicz (Radio Poznań)

Spis treści:

    Wcześniejszy proces zakończył się uniewinnieniem. Prokurator zarzuca im porwanie i pomoc w zabójstwie poznańskiego dziennikarza.

    Jarosław Ziętara zaginął 1 września 1992 roku na poznańskim Łazarzu. Do dziś nie odnaleziono ciała i nie ukarano sprawców zbrodni. Śledztwo prowadzone w Poznaniu ślimaczyło się przez lata. Ruszyło dopiero po przeniesieniu do Krakowa. 

    - Cieszę się, że sprawa zabójstwa Jarosława Ziętary wraca na wokandę - mówi krakowski prokurator Piotr Kosmaty.

    I że sądy dalej będą się tym zajmować. A najważniejsze dla mnie, jako człowieka, który poświęcił wiele lat dla tej sprawy, że gdyby dowody zgromadzone w tej sprawie zostały prawidłowo ocenione już na samym początku, to w zasadzie nie byłoby wątpliwości co do winy chociażby Aleksandra G. To są te same dowody - proszę pamiętać 

    - zauważa.

    Mirosław R. pseudonim Ryba oraz Dariusz L. pseudonim Lala to dwaj byli milicjanci, na początku lat 90. pracujący dla szefostwa Elektromisu. Reporter Gazety Poznańskiej Jarosław Ziętara opisywał szarą strefą gospodarczą pierwszych lat transformacji.

    W podobnym procesie o podżeganie do zabójstwa sądzony był także były senator i niegdyś najbogatszy Polak Aleksander G. Z braku dostatecznych dowodów został ostatecznie prawomocnie uniewinniony.

    https://www.radiopoznan.fm/n/tbfW6S
    KOMENTARZE 2
    kejter 25.05.2026 godz. 07:05
    Prawdziwy dziennikarz z krwi i kosci Ś.P.Jarek Ziętara,on opisywał rzeczywwistość,dzisiejsze media to tuba propagandy,zasilane ogromnymi kwotami ze skarbu państwa,ludzie płacą podatki na żeby im z muzgu robili wode.Pana Ziętary,pozbyli się bo ruszył aparat S.B-ecki,Gawronik kiedyś był w S.B.Do dzisiaj,oni mają wielkie wpływy w policji,sądach i prokuraturze,Oni robili wszystko żeby nikomu krzywdy nie zrobić.tyle w temacie.
    Krzysztof M. Kaźmierczak 24.05.2026 godz. 15:39
    1. Pan prokurator Piotr Kosmaty umorzył sprawę ochroniarzy z Elektromisu i zwolnił ich z aresztu. Umorzone przez niego śledztwo podjęto po długich staraniach Komitetu Społecznego im Jarosława Ziętary i brata zamordowanego dziennikarza. Prowadził je oskarżał przed sądem prokurator Tomasz Dorosz.
    2. Aleksander G. został uniewinniony w skandalicznych okolicznościach (polecam Google) i nie z "z braku dostatecznych dowodów" bo są to - jak wskazał w tym artykule prokurator Kosmaty - te same dowody co procesie ochroniarzy. I te dowody, które w 2025 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał za wystarczające do skazania byłych ochroniarzy Elektromisu.