Żeby wynik referendum był wiążący, powinno wziąć w nim udział 3/5 osób, które uczestniczyły w ostatnich wyborach samorządowych, czyli 1871 mieszkańców miasta i gminy Krzyż Wielkopolski. Jak się dowiedziało Radio Poznań, w niedzielnym referendum wzięło udział 1660 osób.
Organizatorzy referendum zarzucali Marcie Kubiak m.in. niewywiązywanie się z obietnic wyborczych, nieskuteczność w pozyskiwaniu środków zewnętrznych oraz dużą rotację pracowników w urzędzie miasta i gminy.
- Jak będzie mała frekwencja, to uważam, że ludzie źle postąpili, bo to znaczy, że nie chcą zmiany po prostu.
- Oczekuję poprawy działalności wokół miasta, wokół ulic, bo w ogóle zastój jest.
- Nie pozyskują środków, może ktoś w końcu coś zmieni?
- Oczekuję zmiany, skoro nie ma rezultatów, trzeba wziąć sprawy w obywatelskie ręce.
- Bo mi się nie podoba pani burmistrz, no i wszystko.
- Jest to osoba z zewnątrz, nie zna naszych realiów, nie zna ludzi, problemów, po prostu jest osobą niepotrafiącą znaleźć kontaktu z ludźmi.
- Jest bardzo mała skuteczność w poszukiwaniu środków unijnych. Praktycznie wcale
- mówili ci mieszkańcy Krzyża Wielkopolskiego, którzy wzięli udział w referendum.