Jaki sport lubią sponsorzy? Czy liczy się tylko widowiskowa piłka nożna? I to tylko na poziomie ekstraklasy? Dlaczego wielkopolski sport dopadł kryzys? Co o tym myślą kibice? Jak w okresie kryzysu inwestować w sport i czy warto ratować wielkopolskie kluby sportowe?
Wygląda na to, że wielkopolski sport dopadł kryzys. Bardzo złe informacje docierają właściwie z całego regionu. Kluby padają jeden po drugim. Skąd się wzięła ta słabość? Czy rzeczywiście to tylko wina światowego kryzysu finansowego? Dlaczego firmy wycofują się ze sponsorowania a samorządy odmawiają pieniędzy? Z jednej strony mamy mocną ekstraklasową piłkę nożną i klub Lech Poznań funkcjonujący bez kłopotów finansowych. Z drugiej strony z rozgrywek rezygnują ekstraklasowe kluby koszykówki z Poznania, z Leszna czy futsalu z Pniew. Dziś do tej listy dołączyli siatkarze z pilskiego klubu Joker.
Siatkarze Jokera wiosną spadli z I ligi, zaplecza ekstraklasy. Brak sponsorów oraz zawodników i trenera, którzy odeszli do innych klubów uniemożliwia start w rozgrywkach ligowych. Jak poinformował prezes Jokera, Jerzy Jasiński, klub wróci do szkolenia dzieci i młodzieży. Na razie bez drużyny ligowej.
Osierocone przez sponsorów nie mają możliwości przetrwania. Jest też Warta Poznań, która radzi sobie jako tako, ale tylko dzięki pojawieniu się majętnego sponsora. Izabela Łukomska-Pyżalska, prezes Warty, narzeka jednak że miasto Poznań chętnie wspiera Lecha, a pierwszoligowej Warcie nie chce pomagać.
Wszędzie powód problemów jest ten sam - nie ma pieniędzy. Czy winny jest zły system finansowania klubów w Polsce, czy to brak siły i zrozumienia rynku, czy słaby marketing? Jakie za kluby wycofały się z rozgrywek? Czy jedynym warunkiem pojawienia się sponsora jest sukces - jak będzie sukces, będzie sponsor i będą pieniądze?
PBG Basket Poznań - koszykówka mężczyzn wycofał się rozgrywek. To oznacza, że w Poznaniu nie mamy już koszykówki mężczyzn - jak to możliwe, ze w takim mieście nie możemy mieć takiego klubu? Z gry wycofała się też Akademia FC Pniewy, aktualny Mistrz Polski. Dlaczego? Ten sport ma przecież kibiców, niedawno wyprowadził się z Poznania, by poprawić swoją sytuację finansową i co się stało?
Takich problemów nie ma Lech Poznań. Czy to znaczy, że dla sponsorów liczy się tylko piłka nożna, czy też to, że kluby piłkarskie jakie pierwsze odkryły świat biznesu? Nie da się ukryć, że piłka nożna rządzi światem. Pomyślmy jak przeżywaliśmy piłkarskie Mistrzostwa Europy w Polsce, a jak przeżywalibyśmy Mistrzostwa Europy w koszykówce. Kryzys gospodarczy pokazuje te różnice jeszcze bardziej.
Czy jest szansa na powrót tych drużyn do rozgrywek? Co musi się stać, żeby w Poznaniu odrodziła się koszykówka męska, kiedyś taka silna? Co zrobić, żeby do gry wróciła Akademia FC Pniewy? Co z siatkówką w Pile? Zapraszamy do rozmowy o upadających jeden po drugim klubach sportowych. Jaka jest przyszłość wielkopolskiego sportu?