Trzcianka kusi plażami. Bezpieczna kąpiel pod okiem "Aniołów"
„Mam nadzieję, że to przyczyni się do jeszcze większego zainteresowania lokalną turystyką i rekreacją” – mówi burmistrz Kleczewa Mariusz Musiałowski.
Jeżeli ktoś w tej chwili jest na wakacjach w Trębach Starych, a bardzo chciałby np. mieć możliwość skorzystania z najdłuższej tyrolki w okolicy albo z dmuchanego toru przeszkód, który znajduje się na kleczewskiej Malcie, to będzie mógł wsiąść do takiego autobusu i przejechać bezpiecznie z jednego ośrodka do drugiego
- mówi burmistrz.
Z kolei turyści wypoczywający na kleczewskiej Malcie, którzy chcieliby popływać przezroczystymi kajakami, wsiądą w autobus, który dowiezie ich na Tręby. Po drodze pojazdy zatrzymują się na kilkunastu przystankach.
Przejazd zajmuje około 40 minut. Koszt biletu to maksymalnie 6 złotych. Na razie autobusy kursowały będą do końca lipca, ale jeśli wakacyjna linia cieszyła się będzie popularnością, jej funkcjonowanie przedłużone zostanie do sierpnia.