W poniedziałek po posiedzeniu parlamentarnego Zespolu ds. Rozwoju Aglomeracji Poznańskiej taki termin podał poseł Bartosz Zawieja z Koalicji Obywatelskiej.
W spotkaniu uczestniczyła także zastępczyni prezydenta Poznania Natalia Weremczuk.
Ja bym się do tego roku o tyle nie przywiązywała, że tak jak ministerstwo będzie od nas wymagało rzeczowych analiz urbanistycznych, tak samo my będziemy prosili ministerstwo, dlaczego nie może to być wcześniej. Jeżeli okaże się, że nie może być z przyczyn obiektywnych, to ten rok 2030 trzeba będzie przyjąć, musimy być realistami
- zaznacza zastępczni prezydenta Poznania.
Natalia Weremczuk uważa, że wczorajsze spotkanie było przełomowe. "Wróciliśmy z dalekiej podróży" - mówi zastępczyni prezydenta.
Udało się, takie mam przekonanie głębokie, przekonać ministerstwo co do tego, że propozycja poznańska, którą przedstawialiśmy w zeszłym roku, która polega na kompleksowej przebudowie nie tylko węzła komunikacyjnego, czyli torów, ale również co najważniejsze dla nas, dla naszego miasta - budynku dworca - ta koncepcja znów jest w grze
- dodaje.
Wiceprezydentka zapowiada, że w sprawie realizacji inwestycji będzie rozmawiać w Warszawie z wiceministrem infrastruktury Piotrem Malepszakiem. Jej zdaniem najważniejsze jest zabezpieczenie środków finansowych.
Natalia Weremczuk chce też zorganizować bardzo szerokie konsultacje społeczne.
"To jest temat, który dotyka właściwie każdego poznaniaka, więc chciałabym, żeby każdy w tym temacie mógł się wypowiedzieć, zapoznać się, zgłosić swoje obiekcje. Takie konsultacje potrwają zapewne wiele miesięcy, a później przed nami konkurs na budynek nowego dworca" - dodaje zastępczyni Jacka Jaśkowiaka.