Betlejem Poznańskie pod obserwacją
Kamery montowane są w dziuplach, budkach lęgowych, krzakach czy między gałęziami drzew, w miejscach, w których najczęściej dochodzi do kradzieży drewna. Urządzenia są wyposażone w czujniki ruchu i będą rejestrować każde pojawienie się człowieka czy zwierzęcia. Po włączeniu się kamery leśnik otrzyma wiadomość na telefon komórkowy.
W ciągu roku nadleśnictwo Kalisz notuje straty spowodowane kradzieżą drewna w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Najczęściej ginie drewno przygotowane w stosach do sprzedaży, ale złodzieje wycinają też drzewa. Przed Świętami Bożego Narodzenia utrapieniem leśników są złodzieje choinek. Innym problemem są także nielegalne wysypiska śmieci.
Sprawcy są trudno uchwytni. Dlatego leśnicy mają nadzieję, że mobilne kamery będą skutecznym sposobem na walkę z wandalami i złodziejami.