Dzisiaj zniknęła już część mobilnych budek z jedzeniem wokół Starego Rynku, a praktycznie wszystkie restauracje i puby świecą pustkami. Nie było źle - kibice mogą więc być spokojni. Na 150 skontrolowanych miejsc, inspektorzy wystawili 9 mandatów, mówi Cyryla Staszewska z sanepidu.
Każdy, kto z chęci zysku narażał zdrowie kibiców musiał zapłacić mandat od 100 do 500 złotych. Całe szczęście kontrole w Poznaniu nie zakończyły się razem z meczami. Do weekendowych i nocnych akcji, inspektorzy szykują się już od początku lipca.