Awaria została wykryta podczas międzylądowania w bazie Bangor. "Usterka jest naprawdę niewielka" - mówi kapitan Marlena Bielewicz rzecznik 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. Rzecznik nie chce jednak mówić o szczegółach. Oficer prasowy Dowództwa Sił Powietrznych dodaje tylko tyle, że zdiagnozowania wymaga jeden z systemów samolotu.
W środę usterka ma zostać usunięta. Również dziś uziemiony w tej chwili samolot - razem z towarzyszącym mu myśliwcem - ma dolecieć na Alaskę.