- Na razie wysyłamy zawiadomienia - mówi rzecznik poznańskiego Sanepidu Cyryla Staszewska.
Musi upłynąć 7 dni od momentu doręczenia zawiadomienia. Mamy pod nadzorem 209 takich placówek i ponad 220 tysięcy kart szczepień. Te wszystkie obowiązkowe szczepienia ochronne dzieci i młodzieży powinny w takiej karcie być zaznaczone
- tłumaczy Cyryla Staszewska.
Uprzedzenie przychodni o planowanej kontroli ma też usprawnić cały proces weryfikacji kart szczepień.
"Chodzi o to, by obie strony były do tego przygotowane" - mówi rzeczniczka poznańskiego Sanepidu i dodaje, że to będzie żmudna praca, bo będzie trzeba sprawdzić, czy dzieci dostały każdą dawkę obowiązkowego szczepienia.
Kontrola nie ma nic wspólnego z karaniem. Ma wskazać, ile dzieci - mimo obowiązku - jest niezaszczepionych. Mali pacjenci są w tej chwili szczepieni przeciwko 12 chorobom zakaźnym.