Prezydent zamiast dokończyć rozpoczęte inwestycje, otwiera nowy, megalomański projekt, który obciąży finanse miasta na dekady
– podkreśla Sekura‑Nowicka.
Radna zwraca uwagę, że nie ma realnego planu finansowania inwestycji – dotychczasowe koncepcje to tylko hasła, wizualizacje i komitet honorowy pod przewodnictwem Krzesimira Dębskiego. Niedawno delegacja z Kalisza odwiedziła Toruńskie Centrum Kulturalno‑Kongresowe Jordanki.
Sekura‑Nowicka ocenia, że projekt filharmonii służy raczej celom PR prezydenta niż potrzebom mieszkańców.