90 proc. skontrolowanych w mieście obiektów działa niezgodnie z prawem. - Na 54 nośniki aż 48 z nich to samowole budowlane. Dotychczas udało nam się usunąć 28 nielegalnych urządzeń i budowli reklamowych. Na ul. Święty Marcin był umieszczony ekran ledowy, którego światło było skierowane w okna mieszkań bardzo utrudniając życie lokatorom - mówi inspektor Paweł Łukaszewski.
Najwięcej nielegalnych reklam zniknęło ze ścisłego centrum Poznania. To obszar objęty ochroną konserwatora zabytków i to właśnie jego zgoda jest konieczna, aby reklama mogła zawisnąć np. na budynku.