Grypa w tym sezonie bardziej dokuczyła mieszkańcom regionu, ale są też pozytywne informacje - więcej osób zaszczepiło się przeciwko tej chorobie.
W aglomeracji poznańskiej zrobił to co 10 mieszkaniec. W poprzednich sezonach ta liczba była o prawie połowę niższa.
"Szczyt zachorowań na grypę już za nami" - mówi szef epidemiologii poznańskiego sanepidu Jarosław Gumienny.
Największą liczbę zachorowań odnotowaliśmy między połową stycznia a połową lutego, przy czym okres kulminacji przypadł na przełom stycznia i lutego. Co pewnie nie dziwi - najczęściej chorowały dzieci i młodzież do 19. roku życia oraz osoby starsze - 60 plus
- wymienia Gumienny.
Według szacunków, chorych na grypę było w tym sezonie o 9 procent więcej niż w poprzednim. Zainteresowanie szczepieniami przeciwko tej chorobie wzrosło o 30 procent. W aglomeracji poznańskiej zaszczepiło się prawie sto tysięcy mieszkańców.
Według Jarosława Gumiennego, pomogła kampania dotycząca szczepień, ale też dostępność punktów szczepień w aptekach.
W tym sezonie dwa razy mniej osób z grypą trafiło też do szpitali.