W przyszłości dzięki nim UE ma rywalizować na rynku sztucznej inteligencji z takimi potentatami, jak twórcy ChatGPT - firmą OpenAI - i dogonić uciekającą konkurencję ze Stanów Zjednoczonych oraz Chin.
W czerwcu ubiegłego roku 16 państw członkowskich, w tym Polska, wysłało 76 wstępnych wniosków w tej sprawie - także dotyczących lokalizacji. Wymieniono pięć polskich miast: Kraków, Skawinę, Warszawę, Wrocław i Poznań.
Prezydent Jacek Jaśkowiak, wspólnie z przedstawicielami uczelni, przekonywał dziś, że stolica Wielkopolski to najlepsza lokalizacja dla takiej inwestycji.
Stworzyliśmy takie środowisko do tego, żeby to było możliwe tutaj. Mam tu na myśli połączenie sił Politechniki i Uniwersytetu Adama Mickiewicza, ale też prywatnego biznesu. Chodzi o Beyond, który ma jedne z największych centrum obliczeniowych w ogóle na świecie. W związku z tym inni, niezależnie od tego, czy to jest miejscowość X, Y, Z. Zanim oni złapią ten poziom, no to potrzebują na to czterech, pięciu lat. My już to mamy
- mówi Jaśkowiak.
Głównym zgłaszającym kandydaturę Poznania będzie działająca w stolicy Wielkopolski i posiadająca już fabrykę AI firma Beyond.pl. Spółka związana z Sebastianem Kulczykiem, ma poparcie miasta oraz największych poznańskich uczelni.
Członek zarządu spółki, Wojciech Darłowski, przekonuje, że jeśli Poznań zostanie wybrany na lokalizację gigafabryki, będzie to szansa dla całej gospodarki.
Jeżeli tutaj będziemy mieli dobre pomysły, a nie będziemy musieli z nimi iść gdzieś za granicę, tylko będziemy mogli je realizować tutaj u nas, no to również te pomysły będą po prostu polskie
- wyjaśnia Darłowski.
W tym roku Komisja Europejska zakończy przyjmowanie dokumentacji od państw składających wnioski. W przyszłym roku mają zostać wskazane lokalizacje pięciu gigafabryk sztucznej inteligencji.