Goście z Azji, Europy i Ameryki Południowej spotkali się na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, bo właśnie tam studentów korzystających z programu Erasmus jest najwięcej.
"Studenci, którzy przyjeżdżają z zagranicy częściej wybierają kierunki humanistyczne. Na pierwszym miejscu są goście z Turcji" - mówią koordynatorzy programu Erasmus.
Na wydziałowych korytarzach studenci próbowali azjatyckiej kuchni, przymierzali tureckie stroje i rozmawiali z Ukraińcami o ich sytuacji politycznej. Gospodarze imprezy chcą, by stała się ona stałym punktem każdego roku akademickiego.