Ile zebrała WOŚP w Wielkopolsce?
W demonstracji uczestniczyło około tysiąca osób. Przyjechali mundurowi z całej Wielkopolski. Protest rozpoczął się na Starym Rynku. Związkowcy ze służb przyjechali do Poznania z transparentami, syrenami i gwizdkami. Wykorzystali też piętrowy autobus londyński. "Zostaliśmy gorzej potraktowani" - mówili protestujący.
Manifestanci ze Starego Rynku przeszli pod siedzibę Wojewódzkiego Komendanta Straży Pożarnej, a później - Aresztu Śledczego. Stamtąd przemaszerowali pod Urząd Wojewódzki, by przekazać wojewodzie petycję federacji wszystkich służb. Przed Urzędem Wojewódzkim związkowcy przemawiali do zgromadzonych a później delegacja poszła do wojewody wielkopolskiego. Piotr Florek obiecał, że petycję prześle jeszcze dziś do premiera. Niczego jednak nie obiecywał.
Wiele zależy od spotkania, które zaplanowano na 18 stycznia z ministrem spraw wewnętrznych Jackiem Cichockim. Związkowcy domagają się też spotkania z samym premierem Dolandem Tuskiem. W poznańskim proteście uczestniczyli funkcjonariusze z całej Wielkopolski a także innych województw: m.in. łódzkiego i lubuskiego.
Manifestacja zakończyła się na Placu Adama Mickiewicza. Tam związkowcy złożyli kwiaty pod pomnikiem Czerwca 1956 roku. Związkowcy demonstrowali w sumie prawie cztery godziny.
Manifestacje o tej samej porze odbyły się w czterech miastach Euro 2012. Więcej o demonstracji w porannej rozmowie z cyklu "Jest taka sprawa".