Wyborcy chodzą po kostki w jesiennych liściach. Kabiny do głosowania stanęły obok zaaranżowanej wiejskiej chaty, a urna przypomina kamienny pomnik ustawiony w lesie. Lokal stał się taką atrakcją, że dziś przyjeżdżają go oglądać wyborcy z innych obwodów.
Nietypowe aranżacje lokalu wyborczego w Czerwonaku są przygotowane od kilku lat. Mieszkańcy głosowali już między innymi na placu budowy, na boisku piłkarskim, w rajskim ogrodzie i w lesie. Z urządzania specjalnego wystroju pracownicy Domu Kultury zrezygnowali jedynie przy okazji ostatnich, przyspieszonych wyborów prezydenckich.