"Projekt realizowany przez Wojska Obrony Terytorialnej nie jest propozycją wypoczynku, a 16-dniowym szkoleniem podstawowym kandydatów na „terytorialsów”. Biorą w nim udział osoby, które dotąd nie miały styczności ze służbą wojskową" – mówi kpt. Anna Jasińska, oficer prasowy 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Rekruci musieli przystąpić do sprawdzianu z wychowania fizycznego po to, by instruktorzy mogli ocenić, z jaką formą wkraczają do wojska. Każdy kolejny dzień to intensywny trening wojskowy. Przyszli „terytorialsi” muszą zaznajomić się z bezpiecznym i efektywnym posługiwaniem bronią, ale też z elementami taktyki. Nauczą się też podstaw pierwszej pomocy medycznej na polu walki, będą też ewakuować rannego i pracować z mapą
- mówi kpt. Jasińska.
Na koniec odbędzie się egzamin z tzw. pętli taktycznej. Kandydaci, którzy go zaliczą, złożą przysięgę wojskową, która odbędzie się 28 lutego na pl. Staszica w Pile.
Po przysiędze wojskowej „terytorialsi” będą kształcić się przez kolejne 3 lata w swoich macierzystych batalionach. Dopiero po tym okresie osiągną gotowość bojową.