Dla Cegielskiego kończący się rok nie był łatwy. Po zwolnieniach grupowych przeprowadzonych na przełomie tego i ubiegłego roku fabryka cały czas szukała nowych zamówień. Kryzys stoczniowy sprawił, że zakłady musiały zmienić swój portfel zamówień i zamiast silników okrętowych starać o zlecenia na budowę silników dla elektrowni. Swoje oferty Cegielski złożył między innymi w Irlandii, Grecji i na Białorusi, ale także w tak odległych krajach, jak: Filipiny, Wenezuela czy Gwinea. "Te kraje są zainteresowane budową elektrowni na bazie naszych silników" - mówi prezes Cegielskiego Jarosław Lazurko. Na razie zakłady realizują kontrakt w Wielkiej Brytanii. Fabryka buduje także siłownie dla biogazowni w Polsce.