Nieprzytomnego mieszkańca Ostrowa Wlkp przypadkowo znalazł właściciel niezamieszkałego jednorodzinnego domu w budowie, gdy w niedzielę przyszedł skontrolować posesję. Ostrowianin leżał przykryty kartonami; był wychłodzony, miał ledwo wyczuwalny oddech.
Właściciel budowy wezwał policję. 72-latek trafił do szpitala. Lekarze nie udzielają informacji o jego stanie, mówią tylko, że przeżył. Jak się nieoficjalnie dowieliśmy, mieszkaniec Ostrowa miał w Śremie przyjaciółkę. Znaleziono list pożegnalny, napisany na skrawku papieru, który może świadczyć o tym, że mężczyzna celowo chciał zamarznąć. Policja bada sprawę.