Requiem aeternam z Renato Palumbo
Przedświąteczne odwiedziny biskupa kaliskiego w zakładzie karnym w Kaliszu to już wieloletnia tradycja. - Dla skazanych ta wizyta jest wydarzeniem, bo daje im nadzieję. Jeżeli ktoś ważny przychodzi do nich z zewnątrz, to świadczy o tym, że społeczeństwo nie wyrzuciło ich na margines na zawsze, ale tylko "na chwilę". W tym wypadku ta "chwila" trwa od kilku miesięcy do kilku lat - mówi rzecznik więzienia Remigiusz Czaja.
Biskup odwiedził więźniów w ich celach, ale także spotkał się z pracownikami zakładu karnego. W kaliskim więzieniu przebywa blisko 280 skazanych. Tylko kilkunastu z nich będzie mogło spędzić święta w domu rodzinnym na przepustce.