Powrotu do dotychczasowej siedziby biblioteki nie ma, bo już wcześniej nie spełniała ona standardów wymaganych dla takich obiektów. Wójt Kwilcza Stanisław Mannek stanął przed koniecznością przyśpieszenia starań o nową siedzibę biblioteki.
Mamy pomysł zagospodarowania jednego z lokali, który jest w zasobach gminy Kwilcz. Tam wstępnie zrobiliśmy sobie koncepcję przebudowy tego pomieszczenia, ewentualnie na bibliotekę, no ale wiadomo, za wszystkim kryją się pieniądze, a tych środków w tej chwili w budżecie gminy Kwilcz nie mamy.
- mówi Mannek.
Kwilecka biblioteka jest ważnym punktem na kulturalnej mapie gminy. Z jej księgozbioru korzysta co trzeci mieszkaniec. Na adaptację nowej siedziby potrzeba około 300 tysięcy złotych. Gmina liczy na pomoc w zdobyciu tych pieniędzy z funduszy klęskowych.
Biblioteka była ubezpieczona, podobnie jak sprawcy zalania.
CZYTAJ TAKŻE:
Biblioteka zalana! Ewakuacja w Kwilczu