Mandaty i punkty = większe bezpieczeństwo?
Aptekarze sprzeciwiają się zapisom znowelizowanej ustawy refundacyjnej, która nakłada na nich kary finansowe, jeśli wydadzą leki refundowane na podstawie błędnie wypisanej recepty. "Protest nie uderza w pacjentów" - zapewnia prezes Wielkopolskiej Izby Aptekarskiej dr Tadeusz Bąbelek.
Wielkopolska Izba Aptekarska cały czas zbiera od protestujących aptekarzy deklaracje o przystąpieniu do akcji. Wszystkim gwarantuje ochronę prawą. Protest aptekarzy jest bezterminowy. Do akcji nie włączyły się apteki sieciowe. - Pacjenci od 1 stycznia są głównymi ofiarami bałaganu, związanego z ustawą refundacyjną, dlatego nie bierzemy udziału w proteście - powiedział Radiu Merkury rzecznik jednej z takich sieci Marcin Piskorski.